Smaki Palestyny na wyciągnięcie ręki

        arab3

Marynowane suszone pomidory z oliwkami, dżem z dyni, tahini, farika, zatar, sumak – to tylko niektóre z zamkniętych w słoikach smaków Palestyny, których właśnie (3-4 października) można spróbować na Międzynarodowych Targach Żywności Ekologicznej i Regionalnej NATURA FOOD w Łodzi. Znajdziecie je na stoisku Fundacji Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. Kupując te produkty możesz pomóc rozwijać palestyński przemysł – bo znajdujące się na stoisku fundacji rzeczy zostały przygotowane bezpośrednio w Palestynie a następnie sprowadzone do Polski.

W moje ręce trafiło ostatnio kilka z tych produktów. Najbardziej zachwyciły mnie suszone pomidory, które są zamarynowane w pysznej zalewie z oliwy razem oliwkami. Bardzo dobra, a przy okazji bardzo wyrazista jest także pasta z oliwek – polecam przede wszystkim tym, którzy preferują bardziej pikantną kuchnię. Warte uwagi są także przyprawy – wszystko spakowane w słoiczkach o pojemności 150 ml. Znajdziemy w nich m.in. zatar (polecam szczególnie do ryb, krewetek, drobiu i jagnięciny) sumak (najlepiej smakuje jako przyprawa do mięs, ale można nim posypać także sałatki z kuskusu, ryż czy jajka sadzone) i szafran, który za te ilość jest w nieprawdopodobnie dobrej cenie.

Z arabskich produktów postanowiła przygotować sałatkę z fariki i innych arabskich dodatków oraz kurczaka. Okazało się, że kaszę trzeba bardzo dobrze przyprawić – w przeciwnym wypadku jej smak raczej nie będzie wam odpowiadać – jest lekko gorzka i ma specyficzny zapach. Jednak po dodaniu odpowiednich przypraw i ubarwiających składników farika zyskuje na smaku. Warto spróbować, bo kasza jest lekkostrawna, ma dużo wartości odżywczych, ciekawą konsystencję i kolor. Jeśli jednak nie uda wam się jej dostać, śmiało możecie taką sałatkę możecie przygotować z kuskusu lub kaszy bulgur.

Składniki:

2 szkl. arabskiej kaszy fariki (frikeh)
3 i 1/2 szkl. wody
1/2 słoika zielonych oliwek
1/2 słoika marynowanych suszonych pomidorów z oliwkami
2 łyżeczki pasty z zielonych oliwek (tapenady)
1/2 pęczka natki pietruszki
1/2 cytryny
1/5 szkl. oliwy z oliwek

400 g polędwiczek z kurczaka
4 łyżki oliwy z oliwek
1 płaska łyżeczka ostrego sosu chili
1 łyżeczka zataru
1/2 łyżeczki sumaku + trochę do posypania gotowego dania

Sposób przygotowania:

Kaszę przelej na sicie zimną wodą, a następnie przesyp do garnka o grubym dni i dolej wodę. Gotuj przez ok. 30 min.

W tym czasie zamarynuj polędwiczki z kurczaka. W średniej wielkości misce wymieszaj oliwę, sos chili i przyprawy, a następnie włóż do tej masy kurczaka na 20-40 minut.

Przemieszaj widelcem kilka razy gotującą się kaszę. Kiedy minie pół godziny spróbuj kaszę, oceń, czy jest odpowiednio ugotowana i wyłącz palnik pod garnkiem. Odstaw do przestudzenie na ok. 20 minut.

Teraz ułóż polędwiczki na rozgrzanej patelni grillowej i obsmaż je po 6 minut z jednej i drugiej strony.

Lekko przestudzoną farikę dobrze przypraw – dodaj do niej pastę z tapenady, suszone pomidory, oliwki, natkę pietruszki, oliwę i sok z połowy cytryny. Dokładnie wszystko wymieszaj za pomocą widelca, wyłóż na ozdobny talerz, a na wierzchu ułóż jeszcze polędwiczki. Wszystko możesz posypać odrobiną sumaku i natki pietruszki.

Smacznego

        arab5
        arab6

arab4

arab1

arab2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.