Wegańskie klopsiki szwedzkie

 

Możecie mi wierzyć lub nie, ale bez względu na wszystko musicie spróbować tych klopsików. Są obłędnie pyszne – leciutkie, pulchniutkie i w ogóle nie czuć, że są wegańskie (to uwaga dla tych, którzy twierdzą, że bez mięsa ani rusz). W mojej trwającej od lipca przygodzie z niemal bezmięsną dietą są niekwestionowanym hitem. Zajadam się nimi i podaję gościom, którzy często nie zdają sobie sprawy, z tego, że jedzą coś wegańskiego. Przepis poznałam dzięki niezastąpionej Jadłonomii.

Składniki:

1/2 suchej, brązowej soczewicy
3/4 szklanki brązowego ryżu
1 cebula
3/4 szklnki bułki tartej
1/4 szklanki mleka roślinnego
2 łyżki sosu sojowego
odrobina pieprzu ziołowego
sól
świeżo mielony pieprz
olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Zacznij od ugotowania soczewicy i ryżu. Ja robię klopsiki w malakserze, dlatego wszystkie składniki dodaję do misy robota, ale jeżeli takiego nie posiadasz, to wrzuć wszystko i zmiksuj za pomocą ręcznego blendera. Teraz formuj z masy równe kuleczki (nie za duże) i smaż na oleju rzepakowym na rumiano.

Klopsiki świetnie komponują się z puree – może być klasyczne ziemniaczane, ale świetnie się też sprawdzi z dodatkiem selera czy jabłka oraz oczywiście z żurawiną.

Smacznego

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.