Wegańskie curry z cieciorką, szpinakiem i mango

Lubicie efektowne dania w 15 minut? Ja też! 🙂 Obalam teorie, że byz zjeść smacznie i zdrowo, trzeba się naharować. To curry jest zaprzeczeniem wielogodzinnego stania przy garach, a przy okazji jest oryginalne, niesamowicie syte, rozgrzewające i ma właściwości przeciwzapalne. Świetnie pasuje z ryżem lub chlebkami naan, ale ja polecam je podać z różnokolorową komosą – będzie jeszcze zdrowsze 🙂

Składniki (na 4 porcje):

4-5 garści świeżego szpinaku
1 puszka ciecierzycy
1 mango
2 szkl. mleka kokosowego
200 g komosy ryżowej (może być różnokolorowa)
1 łyżka dowolnej pasty curry
1 łyżeczka startego imbiru
1 łyżeczka kurkumy
2 łyżki oleju – np rzepakowego/kokosowego/sezamowego
sól do smaku
kolendra lub dymka do dekoracji

Sposób przygotowania:

W woku lub na dużej patlni rozgrzej olej, a następnie dodaj pastę curry i imbir. Przesmaż wszystko przez minutę i dodaj szpinak. Podgrzewaj do domentu, aż jego liście lekko nie zmniejszą swojej objętości i wlej mleko kokosowe. Gotuj przez ok. 5 bez przykrycia, by mleko kosowe lekko odparowało, a sos się zagęścił. Na koniec dodaj jeszcze odcedzoną ciecierzycę z puszki i pokrojone w kostkę lub plasterki obrane ze skórki mango. Gotuj jeszcze 2 minut, a potem nakładaj na talerze.

Moim zdaniem to curry najlepiej smakuje z komosą ryżową, posypane listkami kolendry lub posiekaną dymką.

Smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.