Czekoladowo-orzechowe babeczki z białą czekoladą

czekoladowoorzechowebabezki

Mam ogromną słabość do babeczek – po prostu bardzo lubię pojedyncze, indywidualne porcje ciasta. Zawsze wyglądają elegancko, często o wiele bardziej niż jedno duże ciasto (dodatkowo nie ma problemu z krojeniem) i oczywiście mamy ogromne pole do popisu jeżeli chodzi o ich dekorację. Dziś postawiłam na prostotę, choć w wyjątkowym wydaniu. Ciemne od czekolady, dość ciężkie od orzechów i suszonej żurawiny ciastka połączyłam z klasycznym biało-czerwonym kontrastem czekolady i truskawek. Efekt??? Nieskromnie powiem trudny do opisania – sami musicie spróbować;).

Składniki:

1 i 1/3 szkl. mąki

1 1/2 łyżeczki proszku

2 duże jajka

150 ml mleka

¾ szkl. cukru pudru

100 g gorzkiej czekolady

2 łyżki kakao

150 g dobrej jakości margaryny do pieczenia

2 łyżki oleju

100g drobno posiekanych orzechów laskowych

100g suszonej żurawiny – ok. łyżki warto odłożyć do dekoracji

1 opakowanie gotowej polewy z białej czekolady

Kilka sporych, świeżych truskawek

Sposób przygotowania:

Przygotujcie kąpiel wodną i stopcie na niej czekoladę.

Przygotowanie babeczek rozpocznijcie do utarcia margaryny z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajcie jedno jajko, zmiksujcie wszystko i dodajcie drugie, a potem olej.

Do tak przygotowanej masy dodajcie przestudzoną czekoladę oraz mleko. Możliwe, że w tej fazie przygotowania, ciasto będzie wyglądało na zważone (może przypominać kluseczki), ale zachowajcie spokój to zupełnie normalna reakcja na dodanie zimnego mleka, zapewniam, że wszystko wróci do normy po dodaniu suchych składników.

Mąkę wymieszajcie z kakao i proszkiem do pieczenia – dodajcie do wcześniej przegotowanej masy i wszystko zmiksujcie. Na koniec wrzućcie jeszcze orzechy i żurawinę.

Tak przygotowanym ciastem napełniajcie foremki na babeczki – mogą być różne, ja wybrałam formę na muffinki i silikonową formę na mini babeczki wielkanocne (przed nałożeniem ciasta warto delikatnie wysmarować foremki masłem).

Łącznie z tak przygotowanej masy wyszło mi 18 całkiem sporych babeczek.

Babeczki pieczcie przez ok. 25-30 minut do tzw. „suchego patyczka” w piekarniku rozgrzanym do 160 st. C z termoobiegiem.

Gdy babeczki wystygną można je dekorować. Proponuję, by babeczki upieczone w formie na muffinki udekorować białą czekoladą i nim jeszcze zastygnie ułożyć na nich przekrojone na pół truskawki. Ciastka upieczone w innej formie po oblaniu czekoladą można udekorować suszoną żurawiną.

Smacznego

czekoladowoorzechowebabeczki2czekoladowoorzechowebabeczki3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.